Czy da się bez użycia słów pokazać, że „Kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada” albo że „Cicha woda brzegi rwie”? Okazuje się, że dla naszych siódmo- i ósmoklasistów nie ma rzeczy niemożliwych! Za nami kolejne piątkowe spotkanie Koła Polonistycznego, które w praktyczny i twórczy sposób połączyło mądrości ludowe z tajnikami języka polskiego.

Pierwszą część zajęć zdominowały kalambury z przysłowiami. Uczestnicy stanęli przed nie lada wyzwaniem aktorskim: za pomocą pantomimy oraz mimiki musieli zaprezentować wylosowane przysłowia. Pomysłowość zespołów, precyzja gestów i poczucie humoru wywołały salwy śmiechu, a rozszyfrowanie niektórych scenek wymagało nie lada spostrzegawczości oraz refleksu.

Gdy emocje sceniczne nieco opadły, przyszedł czas na rzetelną pracę analityczną. W drugiej części spotkania nasi uczniowie udowodnili, że w gąszczu zawiłości językowych czują się jak ryba w wodzie – wzięliśmy bowiem na warsztat związki frazeologiczne. Otworzyliśmy prawdziwe „frazeologiczne zoo”, analizując związki wyrazowe ze zwierzętami w roli głównej i wyjaśniając m.in., co to właściwie znaczy drzeć z kimś koty. Sprawdzaliśmy w praktyce, jak celnie i ze smakiem stosować metaforyczne wyrażenia w zdaniach, by zachwycać bogatym słownictwem.

Nasi starszacy po raz kolejny pokazali, że nauka poprawnej i bogatej polszczyzny nie musi kojarzyć się z monotonnym wkuwaniem regułek. Praca zespołowa, dociekliwość i szczypta humoru to najlepszy przepis na językowy sukces.

Przypominamy, że do naszego grona można dołączyć w każdej chwili:

  • Kiedy: każdy piątek, 7. godzina lekcyjna
  • Gdzie: sala polonistyczna nr 16
  • Dla kogo: uczniowie klas 7 i 8

Zapraszamy – wystarczy ciekawość i otwarta głowa!

Urszula Łojewska