Co wspólnego mają masło i mucha? Jak z gwiazdy i ryby powstaje rozgwiazda? I czy zwykły ołówek może stać się początkiem niezwykłego wynalazku?
Takie zagadki otworzyły przed uczniami klasy I drzwi do świata „Little English Explorers”- zajęć dodatkowych z języka angielskiego, w których ciekawość jest równie ważna jak znajomość słówek. Podczas dwóch spotkań dzieci odkrywały, eksperymentowały i przekonywały się, że angielski potrafi naprawdę zaskoczyć!
Najpierw- detektywi słów!
Pierwsza przygoda rozpoczęła się od niepozornych obrazków. Co powstanie, gdy połączymy star i fish? A butter i fly? Mali odkrywcy szukali wskazówek, porównywali ilustracje i samodzielnie rozszyfrowywali nowe znaczenia. Tak poznawali wyrazy starfish, butterfly, snowman i cupcake. Największą nagrodą nie była gotowa odpowiedź, lecz ten szczególny moment: „Już wiem!”.
Potem- mali wynalazcy!
Podczas kolejnego spotkania poznani bohaterowie zaprosili dzieci do „The Four Friends’ Magic Shop”- sklepu pełnego niecodziennych pomysłów. Znane już polecenia read, write, colour i draw pomagały uczniom działać, a nowe zwroty „Help me!” i „Circle!” poszerzyły ich językowy repertuar. Trzeba było przyjrzeć się niezwykłym przedmiotom, zastanowić się nad ich zastosowaniem, rozwiązać zadania i uruchomić wyobraźnię, projektując własne magiczne wynalazki.
Od łączenia wyrazów do łączenia pomysłów- tak właśnie wyglądała droga naszych pierwszoklasistów przez dwa pierwsze spotkania. Za każdym zadaniem kryło się coś więcej niż nowe słownictwo: uważna obserwacja, samodzielne myślenie, odwaga w poszukiwaniu rozwiązań i radość tworzenia.
A to dopiero początek! Przed małymi odkrywcami jeszcze wiele językowych tajemnic, niespodzianek i pomysłów, które tylko czekają na odkrycie.
Little words. Big ideas. Great discoveries!
Karolina Andruszkiewicz-Kukuła