Pisarzem miesiąca maja został Henryk Sienkiewicz. Wybór autora nie był przypadkowy – 5 maja przypadała 180. rocznica urodzin polskiego noblisty.
W ramach projektu grupa uczennic z klasy VIIIa oraz uczennica klasy IV zapoznały się z biografią i ciekawostkami dotyczącymi życia i twórczości pisarza, a następnie uzupełniły przygotowane karty pracy. Uczniowie wykonali również grafonotki oraz Kartę Pisarza, podsumowując najważniejsze informacje o autorze „Quo vadis”.
Z okazji rocznicy oraz realizowanego projektu w bibliotece szkolnej powstała tablica poświęcona życiu i twórczości Henryka Sienkiewicza, a także wystawa książek jego autorstwa. Dzięki temu uczniowie mogli bliżej poznać dzieła jednego z najwybitniejszych polskich pisarzy.
W ramach zadania twórczego uczennica klasy VIIIa – Hania L. – wcieliła się w rolę reporterki i „przeprowadziła” wywiad z Henrykiem Sienkiewiczem tuż po otrzymaniu Nagrody Nobla. Było to ciekawe i pomysłowe podsumowanie zdobytej wiedzy oraz okazja do rozwijania kreatywności i umiejętności językowych.
Henryk Sienkiewicz był ostatnim z omawianych twórców w ramach projektu „Pisarz miesiąca”. Realizacja projektu okazała się niezwykle wartościowym doświadczeniem – zarówno dla uczniów, jak i dla mnie. Była okazją nie tylko do utrwalenia wiedzy o wybitnych polskich pisarzach, ale również do odkrywania wielu nowych i interesujących informacji.
Podczas zajęć projektowych uczniowie wykazywali się dużą samodzielnością, ciekawością świata oraz kreatywnością. Efekty ich pracy można podziwiać na tablicy znajdującej się przy bibliotece szkolnej, gdzie zostały wywieszone grafonotki dotyczące wszystkich pisarzy omawianych podczas dziewięciu miesięcy projektu.
Serdecznie zachęcamy do zapoznania się z rezultatami naszej wspólnej pracy oraz dziękujemy wszystkim uczniom za zaangażowanie, pomysłowość i aktywny udział w projekcie. Już dziś z nadzieją czekamy na kolejne wspólne działania i nowe literackie inspiracje 😊
Wywiad z Henrykiem Sienkiewiczem
— Przede wszystkim ogromne gratulacje! Serca Polaków biją dziś o wiele mocniej. Jakie to uczucie trzymać w dłoniach Nagrodę Nobla?
— Dziękuję uprzejmie! To uczucie niemal przytłaczające. Ta nagroda nie jest tylko dla mnie. W moich myślach dedykuję ją mojemu krajowi – Polsce. Krajowi, którego wciąż nie ma na mapach, a który nadal żyje w naszych sercach. Cieszę się, że świat usłyszał o pisarzu epickim znad Wisły.
— Czy, pisząc „Trylogię” lub „Quo vadis”, spodziewał się Pan, że te historie poruszą czytelników nie tylko w Polsce, ale również na całym świecie?
— Pisząc, zawsze miałem przed oczami polskie serca, które potrzebowały pokrzepienia. Chciałem, byśmy w chwilach zwątpienia pamiętali o naszej sile i wielkości. Walka dobra ze złem oraz sprzeciw wobec przemocy są uniwersalne – niezależnie od tego, czy dzieją się w starożytnym Rzymie, czy na naszych ziemiach.
— Czy wyprawy po świecie pomogły Panu w pracy nad wielkimi dziełami?
— Bez wątpienia. Podróże uczą pokory i otwierają oczy. Choć widziałem wielkie miasta i odległe kraje, najpiękniejszy pozostaje dla mnie polski krajobraz. To on dodaje mi sił i inspiruje do pracy.
— Co chciałby Pan przekazać młodym Polakom?
— Aby nigdy nie tracili nadziei! By kochali język ojczysty i dbali o swój kraj. Niech moje książki przypominają im, że warto być wiernym swoim wartościom – niezależnie od czasów, w których przyszło nam żyć.
Katarzyna Szymańska
![]()